Charles Dickens – Wielkie nadzieje
Charles Dickens – Wielkie nadzieje to książka niezwykła. Poznajemy losy Pipa, który został obdarowany tytułowymi ,,wielkimi nadziejami”. Pip zanim otworzyły się przed nim nowe możliwości mieszkał na uboczu miasta wraz ze swoją siostrą i jej mężem Joem, który zarazem był najlepszym przyjacielem Pipa. Joe był kowalem o dobrym sercu, pragnącym dla Pipa wszystko co najlepsze. Odnajdywał on sens swojego życia w pracy. Drugiego przyjaciela Pipa poznajemy po otwarciu się przed nim ,,wielkich nadziei”. Przyjaźń ta przetrwa lata.
W książce wątek miłosny skupia się na relacji Pipa z piękną Estellą, której charakter ukształtowało specyficzne wychowanie Miss Havisham. Estella miała zostać pogromczynią męskich serc. Jakie to przyniesie konsekwencje dowiecie się z książki.
Wielkie nadzieje to powieść o tym, co robi z człowiekiem niespodziewany dar od losu. Potrafi on sprawić, że człowiek szybko przywyka do nowego, lepszego życia, pozostawiając za sobą przeszłość (czasami także przyjaciół i rodzinę). Tak też postąpił Pip.
,,Nie ma większego oszusta niż ten, kto oszukuje sam siebie.” Zgadzam się z tym stwierdzeniem autora. Ja sama także wiele razy oszukiwałam samą siebie.
W książce odnaleźć można również motyw fałszywych przyjaciół. Przyjaciele Miss Havisham odwiedzają ją, ponieważ mają nadzieję, że zapisze im w spadku część majątku. Teatralnie udają, że rozumieją jej ból. Pokazuje nam to, że czasem niektórzy ludzie przyjaźnią się z nami tylko dla własnych korzyści.
Miss Havisham jest również przykładem osoby, która doświadczyła silnego zawodu miłosnego. Wydarzenie to tak mocno na nią wpłynęło, że położyło się cieniem na całym jej życiu. Czasami doświadczamy przeżyć, które na bardzo długi czas wpływają na nasze życie. Nie jesteśmy w stanie się z nich otrząsnąć. Nieprawdą jest, że z każdego negatywnego doświadczenia jesteśmy się w stanie podnieść.
Silne przeżycie może także spowodować niekoniecznie negatywne konsekwencje. Spotkanie Pipa ze zbiegłym więźniem na moczarach wpływa na jego życie w dwojaki sposób. Ostateczną ocenę skutku tego spotkania – czy wywarło ono bardziej pozytywny czy negatywny wpływ na jego życie zostawiam Wam Drodzy Czytelnicy.


O to właśnie mi chodziło! Jesteście genialni! Dziękuję po stokroć 🙂
Dzięki wielkie za fajne porady. Nie znam się na tego typu działaniach – bardzo mi pomogliście! Niech żyje Internet 🙂